RÓŻNE TEORIE

Przedstawiciele fizykochemicznej koncepcji starzenia się, tacy jak: lekarka amerykańska — Soma Weiss, biochemicy — szwajcarski — Leopold Rużićka, i niemiecki — Adolf Friedrich Butenandt, upatrując przyczyn starzenia się w zmianach zachodzących z wiekiem w syste­mie koloidalnym plazmy komórkowej, zainicjowali w latach 1934— 1935 chemiczną syntezę androsteronu i testosteronu, stąd pozostał już tylko krok do terapii hormonalnej ludzi w podeszłym wieku.  Badania biochemiczne nad procesem starzenia się i hamującym wpływem gruczołów wydzielania wewnętrznego na ten proces zapo­czątkował w 1912 r. rumuński endokrynolog i gerontolog Constantin Jon Parhon, równolegle prace nad przeszczepianiem tkanek i narządów prowadził francuski biolog i chirurg — Alexis Carrel; wreszcie w 1956 r. rumuńska farmakolog i gerontolog — Ana Aslan doniosła po raz pierwszy o korzystnym działaniu prokainy na dolegliwości starcze. Zwolennicy endokrynologicznej koncepcji starzenia się sądzą, że pro­cesy starzenia się można zwolnić i osłabić ich przebieg na drodze terapii hormonalnej.

STARZENIE SIĘ I STAROŚĆ

Do twórców tej koncepcji zalicza się fizjologów: Charles’a Brown- -Seąuarda i Siergieja A. Woronowa, oraz chirurga austriackiego Eu- gena Steinacha. Celem odmłodzenia organizmu prowadzili oni do­świadczenia eksperymentalne — Brown-Sequard w 1889 r. zrealizo­wał badania nad stosowaniem wyciągu z jąder młodych świnek mor­skich; Woronow stosował terapię substytucyjną, przeszczepiając sta­rym zwierzętom gruczoły płciowe zwierząt młodych; i wreszcie w Steinach w 1920 r. zalecił operację podwiązania nasieniowodów u mężczyzn w celu odmładzającym. Zdaniem tych autorów jedną z przyczyn starzenia się „wszystkich narządów organizmów żywych jest uwstecznienie struktury i zanik funkcji wewnątrzwydzielniczych gruczołów płciowych” (Leśniak, 1986). Według Żurakowskiego (1934) ,jądra dostarczają krwi produktów (składniki nasienia), które dają energię układowi nerwowemu i mięśniom”.

OBOK KONCEPCJI ZATRUCIA

Z wiekiem nagromadza się w tkankach wiele rozmaitych odpadków przemiany materii i następuje samozatrucie organizmu produktami własnej prze­miany materii, będące przyczyną starzenia się. Tak więc Bogomolec główną rolę w procesie starzenia się przypisuje zmianom w tkance łącznej.Szczególnie wiele badań poświęcono tutaj „pigmentowi starości”, który gromadzi się w komórkach układu nerwowego. Są to ziarna lipidowe, których z biegiem lat przybywa. Wskazywałoby to na niedo­stateczność procesów utleniających (zob. Żurakowski, 1934).Obok koncepcji zatrucia produktami rozpadu Bogomolca, pojawiła się również teoria toksyczno-fagocytama, według której u podstaw procesu starzenia się leży naruszenie harmonii między poszczególnymi grupami komórek. Komórki nabłonkowe (tkanka nerwowa, gruczoły) słabną w swej działalności, komórki zaś tkanki łącznej i fagocyty zachowują całkowicie swe siły i energię.

SAMOZATRUCIE ORGANIZMU

Zdaniem Ilji Iljicza Miecznikowa, rosyjskiego fizjologa działają­cego w Paryżu, starzenie się i starość są rezultatem zatrucia organizmu, a ściślej samozatrucia wydzielinami flory bakteryjnej w jelicie gru­bym. Organizm nie dość sprawnie radzi sobie z wydalaniem trucizn, w konsekwencji starzejąc się.„Organizm ludzki — uważał Mieczników — degeneruje się w po­łowie drogi życiowej, a starość nasza to choroba, którą trzeba leczyć, jak każdą inną”. Samozatruciem organizmu tłumaczył też Mieczników przedwczesne starzenie się i zgony.Kolejna hipoteza starzenia się organizmu, wysunięta przez Ale­ksandra Aleksandrowicza Bogomolca w pracy: Przedłużanie życia (1938), głosiła, że przyczyną zmian starczych w organizmie mogą być zaburzenia fizykochemiczne w starzejących się tkankach.

NIEDOŻYWIENIE KOMÓREK TKANKOWYCH

Zaproponowana, na początku XX stulecia przez M. S. Miihlmanna,powyższa koncepcja tłumaczy starzenie się organizmu starzeniem się i    komórek, które w wyniku szczególnego przylegania do siebie zmniej­szają swą powierzchnię wchłaniania tlenu i substancji odżywczych i wskutek tego głodują (zob. Leśniak, 1986).Zbliżony jest pogląd polskiego gerontologa i internisty Romana Pereta, który za główną przyczynę starzenia się ustroju uznaje zabu­rzenia w przemianie materii. Wychodząc z założenia, że tlen i dwut­lenek węgla stanowią podstawowe czynniki, warunkujące istnienie żywego organizmu, Peret twierdzi, że z wiekiem maleje odsetek tlenu w krwi tętniczej, a wzrasta udział dwutlenku węgla, co ma ujemny wpływ na natężenie czynności metabolicznych komórek ustroju i po­woduje zaburzenia w przemianie materii zachodzącej w komórkach (zob. Gumowska, 1969).

ZACHODZĄCE PODSTAWOWE POJĘCIA

W swej kon­cepcji Burger wprowadził dwa podstawowe pojęcia: bioreuzy (od grec. biorheusis — upływ życia) i biomorfozy (od grec. biomorphosis — przemiana życiowa obejmująca całokształt zmian, które zachodzą i        w ustroju od poczęcia do zgonu). Biomorfoza — zdaniem Burgera jest funkcją bioreuzy, czyli funkcją czasu.Relacjonując poglądy tego autora Kinga Wiśniewska-Roszkowska (1982) pisze: „Według Burgera zmiany zachodzące przy starzeniu nie mogą się cofać, a zatem niemożliwe jest istotne odmłodzenie, a wszel­kie próby w tym kierunku są nienaukowe i niepoważne”. Taki wniosek zgodny jest z ontogenetyczną jednokierunkowością życia ludzkiego dzieci będą starcami, nie odwrotnie.

UPATRYWANIE PRZYCZYN STARZENIA

Fizjopatolog amerykański George Richard Minot, a za nim M. P. Krenke i A. W. Nagomy upatrywali przyczyny starzenia się organizmu w „nadróżnicowaniu się” tkanek, a więc „w różnicowaniu i stopniowej ! specjalizacji komórek, czemu towarzyszy gromadzenie się w nich produktów upośledzających z czasem funkcje organizmu” .W sensie biochemicznym jednostka starzeje się dzień po dniu. Na fakt ten zwrócił uwagę niemiecki internista i gerontolog Max Burger,’ którego zdaniem człowiek starzeje się od momentu poczęcia i zjawisko starzenia się ma charakter ogólnokosmiczny, w tym sensie „starzeje się” również materia nieożywiona (zob. Burger, 1965).

ŹRÓDŁO KONCEPCJI

Źródeł tych koncepcji upatrywać można w poglądach Arystotelesa, który, utożamiając starość z psuciem się, pisał, że gorąco „ulega uni­cestwieniu już to przez wyczerpanie, już to przez wygaszenie; wyga­szenie mianowicie przez przyczyny przeciwne, przez zimno i wilgoć, wyczerpanie natomiast przez niedobór pokarmu — tak jak kaganki, gdy nie mają paliwa ani oliwy” (tłum. poi. 1980). „W starości — stwierdzał dalej Arystoteles — gorąco zaś zanika z powodu niedoboru składników pokarmowych. Soki bowiem stanowią pokarm dla gorąca, starość zaś jest zimna”. Przypomnieć warto, że do hipotez tych nawiązał w XVII stuleciu F. Bacon, który proponował „mierzyć starzenie się ogólną ilością zużytego paliwa”.

TEORIA ENERGETYCZNA

W 1902 r. fizjolog niemiecki Max Rubner odkrył prawo głoszące, że energia konieczna do wzrostu jest stałą częścią całej energii użytej przez organizm, czyli długość życia organizmu jest odwrotnie propor­cjonalna do szybkości przemiany materii. Rubner potraktował zatem organizm ,jako układ fizykochemiczny, zdolny do wyprodukowania stałej, określonej ilości energii przypadającej na każdy kilogram wagi ciała, po której wypełnieniu ustrój starzeje się i umiera” (Leśniak, 1986). Zbliżone hipotezy, tłumaczące starość i śmierć komórek soma­tycznych przypuszczeniem, że komórka żywa nie może dzielić się nieskończenie, oraz że zmniejszenie energii dzielenia się komórki powoduje jej śmierć naturalną, wysunął S. W. Żurakowski (1934). Z kolei teoria witalistyczna starzenia się głosi o istnieniu „siły życio­wej” — źródła i przyczyny życia. Z biegiem lat siła ta ma się wyczer­pać. Tak gaśnie lampa, gdy zabraknie oliwy.

OD POCZĄTKU ŚWIATA

Od początku cywilizowanego świata próbowano również wyjaśnić mechanizmy i przyczyny oraz przebieg i konsekwencje procesu sta­rzenia się organizmów żywych, a głównie człowieka.Jedną z pierwszych hipotez dotyczących starzenia się organizmów, wysunął Arystoteles, który uważał, że długość życia zależy od długości okresu wzrostu; myśl tę rozwinął biolog francuski Georges Louis Leclerc de Buffon, który starał się udowodnić, że długość życia jed­nostki jest zależna od długości okresu jej wzrostu i rozwoju.Człowiek przede wszystkim starzeje się biologicznie, stąd też wszystkie społeczne teorie starzenia się są wtórne w stosunku do koncepcji biologicznych. Dlatego też od tych ostatnich należy rozpo­cząć charakterystykę ważniejszych stanowisk teoretycznych na temat starzenia się.